Nie dam się sprowokować. Nie dam i już!
poniedziałek, 27 lutego 2012
czwartek, 16 lutego 2012
poniedziałek, 13 lutego 2012
Życie
Po raz kolejny odkryłam, że nie potrzeba długich rozmów, by się czuć dobrze w czyimś towarzystwie. Wystarczy kanapa, ciepła herbata i koc. Mam wspaniałą siostrę.
Ostatnio, czas przyspieszył. Umyka nie wiadomo kiedy.
*********
Ch: Jak się czujesz mamusiu?
J: Dobrze, Słoneczko. A Ty jak się czujesz?
Ch: Okropnie.
Następnego dnia, rano.
J: Jak się czujesz synku?
Ch: Jeszcze nie wiem.
Ostatnio, czas przyspieszył. Umyka nie wiadomo kiedy.
*********
Ch: Jak się czujesz mamusiu?
J: Dobrze, Słoneczko. A Ty jak się czujesz?
Ch: Okropnie.
Następnego dnia, rano.
J: Jak się czujesz synku?
Ch: Jeszcze nie wiem.
środa, 1 lutego 2012
jest miło
Mechanik nie chciał pieniędzy za naprawę auta.
Dostałam mms-a od kogoś, kto już od dawna nie pisze nawet sms-ów.
Udało mi się zrobić w pracy wszystkie zaplanowane na dzisiaj rzeczy.
Chłopiec przywitał mnie buziakiem.
A dzień się jeszcze nie skończył...
I nawet kolejny foch pewnej osoby nie zepsuł mi nastroju.
********
- Mamuniu, czekałem i czekałem i czekałem.
- Na kogo Kotku?
- Na Mamusię.
Jak dobrze, że jest Chłopiec.
********
Nie ma już z nami Wisławy Szymborskiej [*]
Dostałam mms-a od kogoś, kto już od dawna nie pisze nawet sms-ów.
Udało mi się zrobić w pracy wszystkie zaplanowane na dzisiaj rzeczy.
Chłopiec przywitał mnie buziakiem.
A dzień się jeszcze nie skończył...
I nawet kolejny foch pewnej osoby nie zepsuł mi nastroju.
********
- Mamuniu, czekałem i czekałem i czekałem.
- Na kogo Kotku?
- Na Mamusię.
Jak dobrze, że jest Chłopiec.
********
Nie ma już z nami Wisławy Szymborskiej [*]
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

